piątek, 22 listopada 2013

14.O zaufaniu słów kilka


20.11.2013
Mój Jedyny!
Ostatnie dni przyniosły ze sobą niespodziewane wydarzenia. Wciąż mam przed oczami twarz człowieka, któremu wiele zawdzięczam, niektórzy twierdzą, że zbyt wiele ….
Siedzimy naprzeciwko siebie. Człowiek, o którym pisze sprawia wrażenie zasłuchanego w moich słowach. Jego zamyślone spojrzenie przywodzi mi na myśl jak dużo mamy ze sobą wspólnego. Ponieważ, nasza rozmowa nie należy do łatwych, łagodnie, ale zdecydowanie przytrzymuje moje ręce. Jakby w obawie, że nie zapanuje nad emocjami. Temat tej rozmowy sprawiał trudności nam obojgu.
Nie wiem, Mój Jedyny, do czego chcesz doprowadzić, pozwalając nam na to spotkanie.
Może chcesz zwyczajnie uświadomić mi, iż tak naprawdę ja też oddałam Tobie swoje życie?
          -Mały książę-



Dopisano dwa dni później






***
Nie pozwól mi panie
Iść do Ciebie
Do bram niebieskich
Przecież to jeszcze nie pora
Nie czas

Ufam
trzymaj mnie tu na ziemi
Mam przecież tych co kochają
Za nic
Dla nich chcę żyć
Pomóż mi

22.11.2013

3 komentarze: