sobota, 30 listopada 2013

15. Bo to wszysko wygląda, że snem jest tylko, koszmarem. E Stachura



Mój najukochańszy Jezu
Lubię ciemność. Mogę skryć się za jej ścianą, spuścić głowę i po prostu z Tobą być…
Siedzę przed laptopem, próbując wyrzeźbić ze skrawków swoich myśli, coś, co stanowiłoby logiczną całość, a nie tylko zlepek z pojedynczych słów.
Wiesz mój kochany, że mam momenty, gdy wszystkie znane mi słowa zlewają się w jeden bezużyteczny potok, który z minuty na minutę staje się coraz bardziej niezrozumiały. Nie cierpię tego stanu, a raczej siebie w nim…
Ratuj przyjacielu, to samo działo się prawie dziesięć lat temu…
Nie chcę!!

Wiem, że tylko z tobą Panie dam radę.
Ufam... Ufam… Ufam…
-Mały książę-

2 komentarze:

  1. Ale sama sobie odpowiedziałaś słowami św. Teresy z Avila - do tego, by bardzo mocno kochać nie potrzebne są słowa, które stanowiłyby jedną logiczną całość - mogą być zupełnie niezrozumiałe; ważne jest tylko to, by wyrażały tę miłość.

    OdpowiedzUsuń