poniedziałek, 6 stycznia 2014

20. Powołana?



Tato.
Zupełnie nie wiem, jak do tego doszło, ale czuję potrzebę niemal codziennego pisania do Ciebie. Chcę dzielić się z Tobą każdym wschodem i zachodem słońca, każdym dniem, który tylko pozornie jest łudząco podobny do poprzedniego.
Mam nieodparte wrażenie, że chcesz bym pisała te listy,czuję jakbyś kierował moją ręką i
przywodził na myśl odpowiednie słowa. Słowa, które dziwnym zbiegiem okoliczność zawsze układają się w mniej lub bardziej poukładaną całość, mimo, że siadając do pisania, często nie wiem nawet, co chcę napisać…
Do czego mnie to doprowadzi Panie mój, do czego.
Bądź wola Twoja!
Zgadzam się na wszystko...
 - Mały książę –

1 komentarz:

  1. krzyż, zapomniany symbol zwycięstwa, pozdrawiam cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń