środa, 15 stycznia 2014

21. Smak i zapach normalności

14.01.2014

Mój Najdroższy!
        Lubię zapach i smak normalności. Jest to połączenie zapachu wanilii i pomarańczy.
     Właśnie taka woń kojarzy mi się ze świętami. Ostatnimi czasy powodem do świętowania jest każdy moment, w którym mogę normalnie funkcjonować. Każdy promień słońca jest wtedy darem od Ciebie. Mam wówczas wrażenie, jakbym była świadkiem, czegoś wyjątkowego. Czegoś, co oscyluje między przyjaźnią, a miłością i nigdy nie zostanie nazwane.
          Idziemy uczelnianym korytarzem jak zwykle zastanawiamy się, w której sali mamy zajęcia:

 - Ela, mogłabyś się w końcu nauczyć kolejności zajęć. – Zwraca się do „Wojowniczka ”pchając mój wózek.
- Najwyraźniej mam sklerozę. – Odparłam z rozbrajającym uśmiechem.
- Ty, a co ja mam powiedzieć?- Skwitowała „Wojowniczka ”.
          Dziękuje Ci za każdy uśmiech zaobserwowany na jej twarzy. Za każdy pozornie ironiczny dowcip wypowiedziany pod moim adresem. Dziękuje Ci, że jest!!


- Mały książę –
 

2 komentarze: