wtorek, 14 października 2014

Wiersz



Przychodzisz do mnie

Przychodzisz do mnie niepozornie…
Bez zaproszenia
Tak, jak gość dawno niewidziany…
Czasem jesteś jak płomień rozświetlający moją drogę do spotkania z Tobą
Czasem jesteś jesiennym liściem nieoczekiwanie spadającym na kolana
Czasem…

Wciąż czekam…
Na to, co podobno złe, bo nieznane, inne…
A ja czekam
Pragnę
Kocham 


9 komentarzy:

  1. Wiesz co? Ja w tym wszystkim,po swojemu bo po swojemu, widzę przede wszystkim miłość do życia. Tak to odczuwam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż ja mogę powiedzieć? Tęczowa dusza, piękna dusza...

    OdpowiedzUsuń
  3. kilka wersów a ile zawierają treści ukrytej!!!!
    piękny liryk:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Elu, coraz śmielej, odważniej i jak zawsze z nutą refleksji - gratuluję i pozdrawiam wn :)

    OdpowiedzUsuń