środa, 11 marca 2015

Wiersz



Tolerancja

Czy my naprawdę jesteśmy inni?
Tak często udajemy silnych,
Musimy przecież wynagrodzić światu,
że wymagamy obcości cienia.

Tyle mówimy, o pięknie miłości.
Nie zabierajcie nam, więc prawa do kochania.
Bo człowiek Więdnie żyjąc w samotności,
I niczym kwiat usycha z pragnienia.

Nie zapomnijcie, o naszej godności,
Ona podobno jest skarbem człowieczym.
Pozwólcie nam bardzo powoli
otwierać  okna i drzwi dusz naszych
by poczuć życie, na własny rachunek.

A w moim sercu,
Wciąż żyje pytanie,
Gdzie jest garnca normalności?

 



12 komentarzy:

  1. A może tej granicy nie ma wcale? Bo co to jest "normalność"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Granica jest tam, gdzie ustalimy ją sami...

      Usuń
    2. Zgadzam się z tym, że nie można jakoś zdefiniować normalności, bo jej granice sami sobi wyznaczamy.

      Usuń
  2. Wiesz to jest tak ludzie boją się tego co inne co nieznane
    i strachu przed tym stawiają mury które rosną razem z nimi

    nikt

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie my nie jesteśmy inni... Nam jest po prostu troszeczkę trudniej żyć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak kochana, bez wątpienia nasze życie jest nacechowane trudem, ale nie stawiajmy się na piedestale i nie wymagajmy od świata. Ludzie sprawni fizycznie też mają krzyże nieraz cięższe, bo nie dostrzegalne gołym okiem. Dlatego nie wywyższajmy się, nie oceniajmy cudzych ciężarów.
      On pragnie polory...

      Usuń
    2. Ja nie staje i nie wymagam - Po prostu żyje i jestem sobą! :)

      Usuń
  4. Lubimy nadawać etykiety i stąd pojęcie normalności. Ale to tylko etykieta, nic więcej - to nie jest opis rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy wiersz no cóż granice ciężko wyznaczyć wyznaczają nam jakieś normy społeczne ale każdy ma swoje granice normalności

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój blog był dla mnie inspiracją do pisania opowiadania, które publikuję na moim blogu - http://www.historiepisanezwnetrzaduszy.blogspot.com/.

    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń