środa, 29 kwietnia 2015

66. W Tobie jest światło



28.04.2015
Najdroższy mój
          Zakładając ten dziennik, nie przypuszczałam, iż kiedykolwiek nadejdzie moment, gdy pisanie na klawiaturze stanie się nadludzkim wysiłkiem. Odkąd pamiętam, ta z pozoru prozaiczna czynność kosztowała mnie dużo pracy. Na etapie szkoły toczyłam
walkę z organizmem, bo bardzo mi zależało na odrabianiu prac domowych z polskiego. Dzięki Tobie, przezwyciężałam samą siebie. Jakby na przekór ludziom wokół stawałam się coraz lepsza w tym, na czym mi zależało. Naprawdę zależało
          Wiesz, mój kochany, jak bardzo nie lubię przyznawać się do całej gamy uczuć, której teraz doświadczam. Czasem, melodie rozlegające się w mojej duszy, są wręcz niebiańsko piękne. One, są prezentem od Ciebie, pochodzącym z głębi Twojego czystego i udręczonego serca. Każdego wieczora widząc tajemnicze światło, rozdzielające się na dwa wąskie promienie mam wrażenie, że to Ty zaglądasz w okna mojego pokoju, zjawiasz się, zawsze o tej samej porze, ale nigdy bez powodu Jezu mój to Ty? A może moja fantazja?
Cała Twoja….
- Mały książę –

12 komentarzy:

  1. O proszę... To widzę, że nie tylko ja.
    Czasem nie wolno za dużo od siebie wymagać. Jezus nie chcę naszego cierpienia. Jeśli nie masz chęci, siły pisać to nie pisz. Pozwól duszy odpocząć. On potrafi też milczeć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam Cię za tę otwarość, bezpośredniość i siłę :) Ale moze czasami dobrze jest być bezradnym, być dzieckiem i nie chcieć tego zmieniać za wszelką cenę?

    OdpowiedzUsuń
  3. To co dużo kosztuje zazwyczaj przynosi wspaniałe owoce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam już Twoje cudne LISTY i jestem pełna uznania, bo czasami nie wiem co napisać. Wyrażasz w nich tyle miłości i zaufania. Ja myślę, że to światło - to wcale nie fantazja, bo to jest dla tych, którzy umieją patrzeć i chcą widzieć sercem. Bardzo serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje serce jest tak podobne do Jego serca, że nie ma najmniejszych problemów w rozpoznaniu Światła, które do Ciebie przychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Człowiek jest w stanie przezwyciężać wszystkie przeciwności losu, choć nie jest to łatwe.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. On zagląda do Ciebie na pewno...tylko On potrafi tak miłować...

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowite... Mogłabym napisać wiele słów, ale żadne z nich nie określi tego jak bardzo ujmujesz serce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Trafiłam do Ciebie przez blog Moniki Oleksa. Jestem bardzo zbudowana tym, co i jak piszesz. Mamy tego samego przyjaciela Jezusa:) Pozdrawiam Cię serdecznie i bardzo podoba mi się forma prowadzenia bloga...listy:) Pięknie. Monika
    www.mojepasjewjednymmiejscu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję ;*

    Jezus daje nam dary w postaci nie tylko wewnętrznej siły, ale także powoduje, że mamy czym nacieszyć oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam tę pieśń, której fragment zawarłaś w tytule notki... Uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń