piątek, 6 listopada 2015

74. I Ty nie mów nie wierzę. Za każdym razem, gdy słyszysz te słowa nasłuchuj wołania o pomoc...

30.10.2015

Kochany.
          Minęło sporo czasu, odkąd pisałam ostatni raz. Nie bez lęku zaczynam pisać dalszy ciąg historii, która zmieniła moje życie. Wydaje mi się to zabawne, ale mam wrażenie, że już nic nigdy nie będzie, takie, jakim było zanim pojawił się Promyczek.
          Nigdy!!
Jesień zeszłego roku, czyli o Promyczku część II
          Wszystko przebiegało bardzo szybko, choć patrząc z daleka na nas obie, można było odnieść odwrotne wrażenie. Brak jasnych i rzeczowych rozmów twarzą w twarz sprawiał, że w mojej świadomości powstawały miliony pytań. Rozumiałam jednak, iż
wątpliwości takiej wagi w żaden sposób nie mogą, ani dotykać Promyczka, ani też wpływać na nasze stosunki.
Rzucałam, więc od czasu do czasu pojedyncze pytania. Tylko to mogłam zrobić, choć przyznam się, chyba bardziej przed sobą, niż przed Tobą, kochany mój, brakowało mi współpracy z jej rodziną…
          Ona miała tylko piętnaście lat. To zdecydowanie za mało, by przeżywać chorobę bliskiej osoby w samotności, bez pomocy bliskich. Przecież żaden wiek nie jest odpowiedni na tego rodzaju przejścia, Jezu żaden!!
          Ty o tym wiesz, to my byliśmy lekkomyślni. Może ja też byłam?
          Wybaczam, chociaż pod koniec tej historii zdałam sobie sprawę, że kochając ją bezgranicznie, niemal jak własną córkę, wiem o niej bardzo mało…
          Wybaczam, choć przez pół roku czułam się obezwładniona, zastraszana…
Było zupełnie tak, jakby panowały nade mną jej emocje…
Wybaczam, ale nie zapominam…
Bo już nigdy nie będzie tak samo…

Wciąż pamiętam tamtą noc…
-Mały książę –

15 komentarzy:

  1. Przecież żaden wiek nie jest odpowiedni na tego rodzaju przejścia - dokładnie tak. A jednocześnie jest tak, że w każdym wieku człowiek pragnie być kochanym - czuć to w gestach, w słowach, w konkretnym postępowaniu. Chce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Leszku, ale nie mogłam tego ciągnąć...

      Usuń
  2. Ludzie z natury są dobrzy fakt dzisiejszy człowiek zapomniał co to wrażliwość

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ela Tęczowa nie jest jest jak my wszyscy czasami bywa rogata.

      Usuń
    2. Bywam przyjacielu, bo jestem tylko człowiekiem.... Każdy z nas jest tęczowy. Mamy uczucia, a one mają różne kolory, nieraz trudne do określenia...

      Usuń
    3. Owszem te kolory są bardzo trudne do określenia tu się zgadzamy.

      Usuń
  4. Doskonale Cię rozumiem, trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem, że nie jest Ci łatwo. Przytulam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. W takich sytuacjach w każdym wieku jest ciężko....

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasami sytuacja przerasta i obdarowanego i obdarowującego... Ale to co wydarzyło się dobrego, nawet w tragicznych okolicznościach wróci. Może za parę lat, ale wróci.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak Zawsze tajemnicza trochę baśniowa jak to Ela . Trudno bowiem pisać o Cierpieniu. Czasami można popłynąć za daleko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Aby dobrze zrozumieć zaczynam czytać od początku. Przytulam.

    OdpowiedzUsuń